Szczenięta
Podczas krótkiego, spokojnego spotkania szczeniak poznaje stół, szczotkę i dźwięk suszarki na długo przed pierwszą fryzurą, dlatego salon groomerski kojarzy mu się potem z czymś zwyczajnym.
Dla kogo
Program oswajania
Dobra wizyta u groomera zaczyna się od kilku krótkich spotkań, z których każde dodaje coś nowego do tego, co szczeniak już zna.
Terminy
Przygotowanie
Metamorfozy szczeniąt
Pierwsza fryzura szczeniaka to zwykle niewielka zmiana, ale po raz pierwszy widać na niej, jak pies będzie wyglądał jako dorosły. Jeszcze ważniejsze jest to, że maluch poznaje stół, suszarkę i dotyk na łapach w spokojnym tempie, więc kolejne wizyty przyjmuje jako coś zwyczajnego.
Cena i czas
Bezpieczeństwo
Pytania
Najlepiej przyjść po zakończeniu szczepień podstawowych, zwykle w wieku 3–4 miesięcy, a dokładny termin potwierdzi weterynarz. Im wcześniej szczeniak pozna salon, tym spokojniej przyjmie pierwsze strzyżenie.
Pierwsze strzyżenie robię zwykle około 5.–6. miesiąca życia, a u pudli nieco wcześniej, natomiast wcześniej wystarczy przycinać włos przy oczach i łapkach oraz obcinać pazurki. Terminy dla ras znajdziesz w tabeli wyżej.
Codziennie dotykaj łap, uszu i pyszczka szczeniaka, krótko go szczotkuj i nagradzaj spokojne zachowanie, a w dniu wizyty wyjdź z nim na spacer. Przysmaki są mile widziane, bo pomagają szczeniakowi poczuć się pewniej.
Strach na początku jest zupełnie normalny, bo młode czworonogi dopiero poznają świat, dlatego zwalniam i kończę wizytę, zanim strach urośnie. Kolejna będzie łatwiejsza, bo szczeniak zapamięta, że w salonie nic złego się nie stało.
Wizyta zapoznawcza trwa zwykle 30–45 minut, ponieważ szczeniak męczy się szybciej niż dorosły pies i nie ma sensu przedłużać jej na siłę.
Tak, przyjmuję szczenięta po szczepieniach podstawowych. Jeśli nie masz pewności, czy szczeniak może już bywać w nowych miejscach, zapytaj o to weterynarza.
Inne usługi
Strzygę psy, którym sierść rośnie bez przerwy, takie jak shih tzu, maltańczyki czy pudle. Fryzurę na misia, na lato albo higieniczną robię nożyczkami i maszynką, zawsze po kąpieli i rozczesaniu.
Zobacz
U sznaucerów, westów i innych terierów martwy włos usuwam ręcznie, dzięki czemu sierść odrasta twarda i w pełnym kolorze, zamiast mięknąć jak po maszynce. Na koniec pies dostaje ode mnie kąpiel i wykończenie nożyczkami.
Zobacz
Kąpiel z suszeniem to dobra wizyta dla psów bez fryzury, takich jak labradory czy beagle, i dla tych, które potrzebują odświeżenia między strzyżeniami. Do mycia i suszenia aż do skóry dochodzi obcinanie pazurów i czyszczenie uszu.
Zobacz
Psom z podwójną sierścią, na przykład husky czy golden retrieverom, w okresie linienia wydmuchuję i wyczesuję martwy podszerstek, który inaczej filcuje się i utrudnia chłodzenie w upały. Nie golę ich, bo golenie szkodzi takiej sierści.
Zobacz
Psom, które boją się salonu, i seniorom, którym trudno długo stać, rezerwuję dłuższy termin i robię przerwy, a w razie potrzeby dzielę pielęgnację na dwie krótsze wizyty. Najpierw dbam o pazury, łapy i kołtuny, a pełną fryzurę robię wtedy, gdy pies daje radę.
Zobacz