Spokojna wizyta
Pies, który drży na widok suszarki, i senior, któremu trudno długo stać, potrzebują innego tempa, dlatego planuję dla nich więcej czasu i przerwy, a gdy trzeba, dzielę pielęgnację na dwie krótsze wizyty.
Dla kogo
Jak pracuję
Dłuższy termin
Rezerwuję więcej czasu niż zwykle, bo pośpiech jest dla lękliwego psa najgorszy, a ja mogę spokojnie reagować na jego sygnały.
Przerwy
Kiedy pies się napina, zatrzymuję się i daję mu chwilę oraz przysmak, a wracam do pracy, gdy się uspokoi.
Najpierw to, co łatwe
Zaczynam od tego, żeby delikatnie wyczesywać sierść psa tam, gdzie lubi dotyk, a łapy i pyszczek zostawiam na moment, gdy już mi ufa.
Cichsze suszenie
Psa, który boi się suszarki, suszę na niższej mocy i z przerwami, a głowę osuszam ręcznikiem.
Wizyta w częściach
Jeśli pies ma już dość, kończę i umawiam się na dokończenie innego dnia, bo krótka, dobra wizyta zostawia lepsze wspomnienie niż długa i straszna.
Seniorzy
Spokój
Cena i czas
Bezpieczeństwo
Pytania
Tak, bo lęk przed groomerem zwykle maleje, kiedy pupil ma kilka spokojnych i krótkich wizyt w salonie z rzędu, co jest podstawą tak zwanego pozytywnego groomingu. Profesjonalny groomer zaczyna od tego, co dla psa najłatwiejsze, i nie zmusza go do wszystkiego naraz.
Można, ale tylko u weterynarza, w gabinecie i po badaniu, bo groomer nie podaje leków ani nie usypia psa. Jeśli pies jest tak przerażony, że pielęgnacja w salonie byłaby niebezpieczna, doradzę rozmowę z lekarzem weterynarii.
Suszę go na niższej mocy i z przerwami, zaczynając od tułowia, a głowę osuszam ręcznikiem. Czasem lepiej zostawić psa lekko wilgotnego niż wymuszać suszenie, które zniechęciłoby go do kolejnych wizyt.
Małe psy stają się seniorami zwykle około 10. roku życia, a duże już około 7.–8. roku, ale ważniejsze od wieku jest to, jak pies się czuje i jak znosi dłuższy wysiłek.
Najpierw zapytaj weterynarza, czy pies może przyjść na pielęgnację, a potem powiedz mi o chorobie przy zapisie. Na tej podstawie zaplanuję krótszą wizytę, wygodną pozycję i przerwy.
Wizyta lękliwego psa trwa zwykle dłużej niż standardowa, bo robię przerwy, a czasem dzielę ją na dwie krótsze. Przy zapisie powiedz mi, że pies się boi, a zarezerwuję dla niego więcej czasu.
Inne usługi
Strzygę psy, którym sierść rośnie bez przerwy, takie jak shih tzu, maltańczyki czy pudle. Fryzurę na misia, na lato albo higieniczną robię nożyczkami i maszynką, zawsze po kąpieli i rozczesaniu.
Zobacz
U sznaucerów, westów i innych terierów martwy włos usuwam ręcznie, dzięki czemu sierść odrasta twarda i w pełnym kolorze, zamiast mięknąć jak po maszynce. Na koniec pies dostaje ode mnie kąpiel i wykończenie nożyczkami.
Zobacz
Kąpiel z suszeniem to dobra wizyta dla psów bez fryzury, takich jak labradory czy beagle, i dla tych, które potrzebują odświeżenia między strzyżeniami. Do mycia i suszenia aż do skóry dochodzi obcinanie pazurów i czyszczenie uszu.
Zobacz
Psom z podwójną sierścią, na przykład husky czy golden retrieverom, w okresie linienia wydmuchuję i wyczesuję martwy podszerstek, który inaczej filcuje się i utrudnia chłodzenie w upały. Nie golę ich, bo golenie szkodzi takiej sierści.
Zobacz
Szczenięta po szczepieniach, zwykle w wieku 3–4 miesięcy, poznają u mnie stół, szczotkę i dźwięk suszarki, a za spokój dostają przysmaki. Dzięki takim dobrym pierwszym skojarzeniom kolejne wizyty, także pierwsza fryzura, są dla nich zwyczajne.
Zobacz